Wina, których nie zdążyliśmy spróbować w poprzednim roku.
Win, których nie zdążyliśmy spróbować w poprzednim roku.

 Wina, których nie zdążyliśmy spróbować w poprzednim roku.

         Degustacja win rozpoczynająca nowy sezon spotkań z Naszymi Klubowiczami było okazją domknięcia roku 2025. Oto bowiem przed nami stanęły wina, które w poprzednim roku pozostały jedynie obietnicą — zapisane na liście, wspominane w rozmowach, odkładane „na później”. Czas sprawił, że owo „później” nabrało szczególnego znaczenia, a każda butelka niosła ze sobą nową historię i nowe wrażenia. Już od pierwszych kieliszków dało się wyczuć, że ta degustacja ma charakter wyjątkowy. Towarzyszyło jej poczucie nadrabiania zaległości, ale też swoista ciekawość: czy wina, które tak długo czekały na swoją kolej, spełnią pokładane w nich nadzieje? Okazało się, że czas zadziałał na ich korzyść.

Na początek zapraszamy do świata Cavy – hiszpańskiego wina musującego, które słynie ze świeżości, elegancji i radości dzielenia się chwilą oraz podkreślenia rozpoczynającego sezonu i Nowego Roku. Cava (nu) Maset Brut Nature to nasz wybór aby pokazać styl Brut Nature 0 - 3 g/l. W kieliszku jasnosłomkowa barwa z delikatnymi, drobnymi bąbelkami, które tworzą elegancki, trwały perlage. W aromacie dominują nuty zielonego jabłka, cytrusów i gruszki, z subtelnym akcentem skórki chleba i migdałów. Według mojej oceny  jest naturalnie świeże, klarowne i nienachalne. W ustach wino jest wytrawne, rześkie i doskonale zbalansowane, z wyraźną kwasowością i mineralnym finiszem.  To idealne wino na początek degustacji — pobudza podniebienie, przygotowuje zmysły i wprowadza elegancki, noworoczny ton spotkania. 

Jako uzupełnienie i podkręcenie smaku podaliśmy bardzo lekką sałatkę z melona, gruszki i gorgonzoli na listkach rukoli z prażonym słonecznikiem i kiełkami rzodkiewki. Pychota. 

Drugim bardzo wyjątkowym winem było Pinot Grigio z obszaru Rivoli (zaliczanego do cru areal, czyli terenu o szczególnej jakości winorośli). Pinot Grigio Rivoli to wino, które łączy czystość aromatów, mineralność i klasę terroir tego specyficznego, chłodniejszego zakątka w północnych Włoszech. W kieliszku Pinot Grigio z Rivoli otwiera się bukietem subtelnych, ale wyraźnych nut zielonego jabłka, gruszki, cytrusów z delikatnymi akcentami białych kwiatów. W ustach rześkość  i  owocowość, przyjemna kwasowość i mineralność z długim eleganckim finiszem pokazującym właściwości  terroir tej strefy cru.

Przyszedł czas na czerwień, jako pierwsze wybrałem Cuvée 1604 VDP (Estate Wine) od Rappenhof'a. Przyznaję się do lekkiego poczucia winy, że można było zrobić to wcześniej, z drugiej strony radość, że jednak się udało i wino się nie obraziło. Smakuje tak, jakby czekało dokładnie na ten moment. Już pierwszy nos pokazuje dużo czerwonych i ciemnych owoców: wiśnia, czarna porzeczka i może odrobina śliwki. Na podniebieniu wino jest owocowe i w połączeniu z ciepłym, bardzo delikatnym akcentem beczki pokazuje pełnię Cuvée, łączącego  w sobie łagodność i strukturę: francuski Cabernet Sauvignon wnosi tutaj nieco pikantnej złożoności i długości, podczas gdy Blauer Portugieser  dodaje owocowej świeżości. Warto było czekać.

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl