Argentyna vs Chile – dwa oblicza Andów w kieliszku
Tym razem w sobotnie popołudnie zaprosiliśmy naszych Klubowiczów na wyjątkową podróż smaków po dwóch największych potęgach
winiarskich Ameryki Południowej.
Ameryka Południowa od końca XX wieku stała się jednym z najważniejszych graczy na światowej scenie winiarskiej. Największą rolę odgrywają dwa kraje – Argentyna i Chile leżące po dwóch stronach masywu Andów, łączy je geograficzna bliskość i wspólne dziedzictwo kulturowe, ale dzieli klimat, terroir i styl win. Porównanie ich winiarstwa pozwala `dostrzec, jak natura i tradycja wpływają na różnorodność i charakter produkowanych win.
Rozpoczynamy nasz wieczór winami z Argentyny-krainy słońca i wysoko położonych winnic. To tutaj narodziła się legenda Malbeca, wina pełnego, tanicznego, stworzony do wołowiny i klasycznego asado. Malbec to dziś niemal synonim Argentyny choć jego historia zaczyna się we Francji w miejscowości Cahors. To dopiero tutaj dostał drugie życie i sławę, której dzisiaj zazdroszczą Francuzi. Nasza propozycja win z Argentyny to linia TESORO z winnicy Trapiche, białe Trapiche Tesoro Chardonnay - z aromatami czerwonych jabłek, mango i skórki cytryny z kremowymi warstwami i nutami karmelu, (12 miesięcy w dębowych beczkach i beczkach typu „foudres”) średnio treściwe, z maślaną kremowością na finiszu. Następnym winem było Trapiche Tesoro Malbec - z aromatami czerwonych owoców, takich jak śliwki, zmieszanymi z nutami wanilii i czarnego pieprzu. Średniej budowy z bardzo gładkimi tanini. Oba wina z serii Trapiche Tesoro pokazują dwa oblicza Mendozy – świeżość i kremowość Chardonnay oraz moc, głębię i charakter Malbeca. Razem stworzyły idealny duet tej degustacji. Do tego zestawu podaliśmy przystawkę ze świeżych fig, koziego sera i szynki parmeńskiej skropionych miodowo cytrynowym sosem.
