Włoska robota – starcie na smaki - Toskania vs. Piemont
Włochy to prawdziwe królestwo wina, a jeśli ktoś miałby wskazać dwa regiony, które definiują włoskie winiarstwo, z pewnością byłyby to Toskania i Piemont. Oba obfitują w wielkie wina, oba są dumne ze swoich tradycji, oba przyciągają enoturystów z całego świata. A jednak różnią się niemal wszystkim: od klimatu i szczepów winorośli, po styl i charakter.
Wczorajszy wieczór upłynął pod znakiem włoskiego pojedynku na smaki, chcieliśmy pokazać różnicę między winami robionymi w Toskanii i Piemoncie. Wybór win na taką degustację jest zawsze bardzo trudny, bo jak tu wybrać np. po trzy wina, które pokażą ogólne cechy danego regionu. Nasz gość Michał Bardel (Redaktor naczelny magazynu „Czas Wina”,juror międzynarodowego konkursu winiarskiego Mundus Vini, kierownik studiów „Wiedza o winie” w Collegium Civitas w Warszawie, autor książek które można jeszcze kupić w naszej Winiarni) pomagał nam przybliżyć do siebie te dwa konkurujące regiony.
Już od pierwszych chwil atmosfera przypominała starcie smaków – zamiast rękawic mieliśmy jednak butelki, a zamiast ciosów –aromaty i struktury, które zachwycały i zaskakiwały uczestników degustacji. Pierwsza para to białe Vermentino z Toscani od Costa Tuscanele Colonne - wytrawne o jasnozłotej barwie i aromatach cytrusów oraz zielonych jabłek przemieszanych z nutami szałwii i mięty. W ustach przyjemnie rześkie, dobrze zbudowane, o wyraźnie zaznaczonej kwasowości i długim, czystym posmaku. Do pary Michał wybrał wino z Piemontu Marchesi di Gresi Barbera d'Asti - najbardziej klasyczne wśród piemonckich z żywym charakterem. Dojrzewa przez 6 miesięcy w beczkach ze słoweńskiego dębu, dzięki czemu uzyskuje obfitość swojego bukietu. Purpurowo-czerwona barwa, w aromacie nuty leśnych jagód i czarnej porzeczki.
Które wina zdobędą Twoje serce?
Czy moc i słońce Toskanii, czy subtelną głębię Piemontu?