Na naszych klubowych degustacjach są wieczory, które kończą się wraz z ostatnim kieliszkiem,
i są też takie, które zostają w pamięci znacznie dłużej — nie tylko jako zapis aromatów i smaków,
ale jako opowieść o miejscu, ludziach i emocjach. Ten wieczór w Winiarni Burgundia
to degustacja pozioma producenta z Chile CREMASCHI FURLOTTI i należało zdecydowanie do tej drugiej kategorii.

Cremaschi to renomowana chilijska winnica z ponad stuletnią tradycją, łącząca włoskie dziedzictwo
z wyjątkowym terroir dolin Colchagua i Maule. Ich wina zachwycają intensywnością aromatów.
Chcieliśmy ponownie pokazać Chile takim jaki jest — pełnym światła, suchego powietrza, chłodnych nocnych wiatrów znad Andów
i dojrzewających w słońcu gron. Degustacja pozioma pokazała potencjał i możliwości oraz charakter winnicy,
która od lat buduje własny język między nowoczesnością Nowego Świata a europejskim rozumieniem elegancji.


Już pierwsze kieliszki białego wina świetnie pokazały dwa światy, Sauvignon Blanc-świeżość, cytrusy, napięcie i sporo energii,
natomiast Chardonnay-kremowość, beczkę i elegancję i dojrzałość. Jedno budzi apetyt. Drugie każe zwolnić tempo.”
Do białych win podaliśmy sałatkę z pieczonego buraka, awokado i fety na listkach rukoli posypanych prażonymi orzechami
włoskimi i kuleczkami granatu, a całość polane sosem winegret. Spróbowaliśmy już dwóch białych twarzy Chile,
ale zabawa zaczyna się dopiero, gdy przechodzimy do czerwieni.
